Recenzja Shadow of The Tomb Raider

Tomb Raider to seria gier, która sięga swoją historią do połowy lat 90. Przygody Lary Croft były na przestrzeni tych lat tworzone przez kilku różnych producentów. Shadow of the Tomb Raider, tak jak jej dwie poprzedniczki zostały wyprodukowane przez studio Edios Montréal, które na swoim koncie posiada takie gry jak seria Deus Ex czy najnowsza odsłona serii Thief.

Shadow of the Tomb Raider opowiada historię po wydarzeniach przedstawionych w Rise of the Tomb Raider. Trafiając do Ameryki Łacińskiej panna Croft poza przemierzaniem tamtejszych ruin starożytnych cywilizacji takich jak Majowie czy Aztecy, ma za zadanie odkryć tajemnice badań prowadzonych przez jej ojca oraz zakon Trójcy. Historia przedstawiona w tej części jest dojrzalsza niż w poprzedniczkach, autorzy chcą w przekonujący sposób przedstawić główną bohaterkę jako coraz bardziej doświadczoną podróżniczkę przez między innymi zmierzanie się z konsekwencjami podjętych przez nas decyzji.

Recenzja Shadow of The Tomb Raider

Gra nie wprowadza zbyt dużych zmian w mechanice zabawy w porównaniu z poprzednimi odsłonami serii. Rozgrywka nadal jest  prowadzona z perspektywy trzeciej osoby. Autorzy postanowili zmienić jednak proporcje między elementami rozgrywki tak aby głównym motywem była eksploracja grobowców czy ruin choć walka nadal rozgrywa tutaj ważną rolę.

Podczas przemierzania zapomnianych świątyń czy też rozwiązywania zagadek należy mieć się na baczności gdyż roi się w nich od śmiertelnych pułapek. Dżungla, w której toczy się opowieść zamieszkiwana jest przez dzikie zwierzęta, które pozwalają Larze rozwinąć swoje zdolności przetrwania.

Z czasem bohaterka zaczyna wykorzystywać dary dziczy na własną korzyść używając między innymi prowizorycznego kamuflażu z błota czy zastawiając pułapki na wrogów wykonanych z lian. Poza bronią do wyposażenia dziewczyny została dodana linka z hakiem oraz czekan, które ułatwiają eksplorację.